“To bardzo proste,zakochaj się a będziesz szczęśliwa i ogromnie bogata”
czerwiec 29, 2008
wiedza to hobby jak każde inne
to taka mała blokada
jednak coś nie styka…
czy to,że jem pałeczkami jest takie dziwne? warzywa są cool, cola jet cool, papierosy są cool, czy robienie błędów też jest cool? dlaczego jedzenie zrobione przez kogoś innego smakuje lepiej? Zdenerwowanie, kiedy moja wiedza nie jest pełna, myśli: ‘a po chuj mi to’ kiedy przekładam kolejną kartkę. manipulacja własnymi myślami gdy spotykam ludzi
Pan/i A: uwielbiam tą muzykę
Pan/i B: w sumie niespecjalnie
25% myśli to to co myślą inni.
koty mają ruje…mam w domu dwa koty, na osiedlu dziesiątki, koty rzadko patrzą sobie w oczy
ze spotkania pamiętam chmury za oknem…. zmuliłam?
a shaggy dog story…
czerwiec 25, 2008
Wczorajsze bieganie po galeriach, poznanie trochę przytłaczającej ilości osób, większość z Poznania, co Poznań robi w Warszawie? Zjedzenie duuużo i niezdrowo! faworyt! ^-^ dzień w mieście, sukces w wymijaniu ludzi, na nikogo nie wpadłam, nie podeptałam nikogo, nie wylałam na nikogo picia – Całkowity Sukces Nikogo! hm…za to prawie wpadłam pod samochód, musi być równowaga na tym świecie! Nocne rozmowy z Jasiem, śmiech z niewyspania, znowu brak snu i zakłopotanie w stosunku do czasu, wczorajszy dzień nie miał ani daty, ani godzin, dzisiejszy udaje,że je ma.
Obudziłam się chora, głupie…mam jeszcze 2 egzaminy, przeprowadzkę, fryzjera, imprezę w piątek, i stan podgorączkowy, nie chce mi sie jeść
“Uunnn I’m a sexy beast, yeah!”
ścierwo się uśmiecha
czerwiec 20, 2008
it’s ok, I only need you to like me
czerwiec 17, 2008
Braciszku nie pozwalasz mi myśleć o nikim innym tylko o Tobie, dlaczego jesteś taki zazdrosny? To już szaleństwo, szukam twins wszędzie, myślę o nich, tęsknie, za kimś kto nie istnieje, mały ideał miłość, zgrania, drugiego “ja”, moja własna odpowiedź na stadium lustra, ocalenie.
ból w stawach, cholerny ból, “boli,znaczy żyjesz”, zawroty głowy, jest dziwnie, znowu oddalenie duszy od ciała i myśli, inwolucja, brotherhood of insomnia, wiesz co, gdy śpię tak jak wypada budzę się zmęczona, tak właściwie to kto ustalił te 8h snu? głupia zazdrość o człowieka, dlaczego gardzę gdy ktoś chce mnie oswoić a jak rezygnuje czuję się zdradzona? idiotyzm… i dlaczego mam płody obcych ludzi na blogu?!
“Have you noticed? The world, until now, has been either ‘our world’ or ‘every things outside of our world’. This is the first time a real
intruder has appeared.”
swetry, skarpety i disco bra…Guilty Beauty Love
czerwiec 16, 2008
spałam!!! złość na siebie, głupie, słabe ciało, pieprzony śmierdziel,wiecznie głodny, zmęczony i brzydki- złość!
Przesunięcie egzaminu, trochę żałuję,że poszło tak łatwo, potrzeba walki…
Factoria, Faktoria, whatever a nawet factory nice shopping with Fuks and Lady Pandą, zakupione skarpetki dziecięce: “happy farm” i “wake up!”, sweterki i disco bra! niestety nie ma w necie żadnych fajnych disco bra(a więc to też nie istnieje?), straszny syf w domu, syf w mózgu, grunt,że nie na twarzy, męczenie paru piosenek, filozofia, to mnie przerasta, brak butów letnich
Nakitakunaru youna fuckin’ days (mr. gaddess)
Shinitakunaru hodo everyday (mr. gaddess)
[nee, kamisama boku warui koto shita kanaa?]
Mou ii yo, mou ii yottara…
Yameteyo, hottoiteyo, kamawanai de yo.
Papa…
Papa wa yama he, mama wa kawa he, boku wa {{mata}} hitori,
Doushite doushite papa to mama wa {{sekkusu}} shita no, ne?
<foto: boku for Lady Panda>
you can not run and you can not hide…
czerwiec 15, 2008
znowu krzyki za oknem, chyba boję się krzyków za oknem bo mówią o świecie poza Nibylandią, pytanie, który świat jest tak naprawdę teatrem magicznym?
komputer pracuje ciągle od czwartku, a może i środy, śpię z komputerem, jem, uczę się, słucham muzyki, mój mały współlokator. jesteśmy otoczeni przez własne problemy i przez problemy innych, jesteśmy małą fabryką problemów, czy gdybym miała brata bliźniaka dzielilibyśmy się problemami? gdzie jest mój brat? wiesz co braciszku powinieneś sobie znaleźć swoje własne ciało,było by nam lżej, zresztą wiem,że byłbyś cholernie przystojnym skurwielem.
Jeszcze tylko jedna szklanka, heh mała misja a dodaje sensu życiu, podnieca, koloryzuję, co jak już zbierzemy wszystkie?
Brak snu, o piątej czuję się wypoczęta, głupio się kłaść spać o piątek, światło razi, śpiew ptaków drażni uszy…zasypiamy. sesja w trakcie, plany na wakacje, wakacji! wczoraj płakałeś braciszku,a przynajmniej próbowałeś.
Where ever you run,
And where ever you hide
Yeah you gotta face it baby
Things go bump in the night
głupia piosenka
“sorry…this is the last time…”
“let me be your toy”
czerwiec 13, 2008
Po nieprzespanej nocy czuję się dobrze, nawet lepiej niż normalnie, wygadanie, więcej słyszę,widzę, czuję, nie wiem tylko na ile to jak postrzegam świat po 2godzinach snu jest tym jak ludzie powinni postrzegać świat, czy to nie mała Alicja w Krainie Czarów?
egzamin…nie jestem zadowolona,jak zawsze musiałam powiedzieć co sądzę, co mnie niby obchodzi jakiś tam Rousseau? kim on w ogóle był?! taki człowiek nie istniał, to co o nim czytamy to stek bzdur wymyślony życiorys, przerysowany cień człowieka. 4+ i jest mi z tym…źle, czy to już choroba czy tylko rozpieszczenie?
Zdobycie kolejnej szklanki z Lady Pandą – czarna! szklanka nie Lady, chociaż Lady w sumie też. Wyprawa na podbój mieszkania, prawie się udało, prawie wpłaciłyśmy zaliczkę, prawie…kto wynajmuję mieszkanie w połowie miesiąca?! irytacja, a może to nie wyspanie, albo zmęczenie tematu mieszkań, boli mnie kolano.
Łupy…książka Mishimy Yukio, uwaga nie O MISHIMIE YUKIO a DRAMATY MISHIMY YUKIO (ninhongo no św. Sebastian!), Breezer, już się skończył tak jak muzyka w tle, spocone ręce dziwnie nie moje, jutro kolejny egzamin chce na spacer…
“Beuty&Stupid
Baby love you, love you like an animal
Beuty&Stupid
Baby love me yeah! I wanna be youre dog”
http://www.youtube.com/watch?v=ffYUNIpGeSI&feature=related – 東京事変
myślę,żę gdyby ludzie mieli ogony, nie byliby tacy samotni
czerwiec 12, 2008
Powinnam czuć przedawkowanie wiedzą, ale moje lenistwo mnie skutecznie od tego chroni. czuje wszędzie zapach tynku, na jedzeniu, w kawie, ciele, poduszce, cholerne kur…wo jest wszędzie!!!
siedzenie w domu zabija, z nudów nic nie robie, przeglądanie stron internetowych bez emocji, pisanie notki bez emocji, jutro egzamin!- zero emocji…chyba powinnam się chociaż trochę spinać, prawda? gówno…nawet kawa jest okropna.
idiotyczne szamotanie się wewnątrz siebie, brak woli żeby nad tym zapanować, a przecież mnie to irytuje, więc czemu? bieganie po paru m3 mieszkania, bez sensu, bez jakiegokolwiek porządku, jutro egzamin…ADHD….
gdyby ludzie mieli ogony,nie byliby tacy samotni, mieliby sie do czego(kogo?) przytulić i zawsze było by im ciepło…głupie, dlaczego uczucie ciepła łączymy z bezpieczeństwem? seryjny morderca tez jest ciepły… w 1784r. na Islandii wybucha wulkan Laki, erupcja trwa do lutego 1784r. 130kraterów, 14km3 lawy,chmury pyłu dotarły do Europy, w wyniku głodu spowodowanego erupcja zmarła 1/4 populacji Islandii, podobno największy wybuch wulkanu w historii, naszej ludzkiej historii, on też był ciepły….
właściwie to trochę się miotam i ta alergia…itai
i tak będę wielki jak dorosnę…
puszka coli
czerwiec 9, 2008
Poranne szwendanie się po UW, zdobyty wpis z informatyki, zapamiętanie paru twarzy…nudy
Zdobycie z Natalką Trzeciej Szklanki Coli! tym razem żółtej =) i znowu przejedzenie, ból brzucha, zapach jedzenia na dłoniach, ale musimy wytrwać! to nasza misja…jeszcze tylko trzy kolory….tortilla była smętnie szara.
Bieganie po empiku, wyszukiwanie co ciekawszych cytatów na przypadkowych stronach w przypadkowych książkach o nieznanych tytułach, mam głód książki…Zakupienie zakreślacza, długopisów i już można się uczyć do sesji, bo bez tych artefaktów ani rusz! +5ptk. do wiedzy! Muszę zgłębiać Moc!
Słyszeliście o przesiadaniu się w windzie? Ja nie, do dzisiaj…okazało się że w PKiN nie wszystkie windy jadą na 12piętro (może tego piętra tak naprawdę nie ma?) , uratowane schodami trafiłyśmy na spotkanie z Michel Houellebecq. dwu godzinne duszenie się na wysokości stóp ogółu, gorąco, suszy w gardle- wody, coli, czegokolwiek!!! Idiotyczne pytania 2dziennikarzy z nie-powiem-z-jakiej-gazety, ciągłe przerywanie, ból w kolanie, zapach tytoniu z papierosa pana Houellebecq’a rozchodzący się po sali, dacie wiarę,że w tym zaduchu był lekki i świeży? jego prawie niezmienny wyraz twarzy…chyba wiem już jaką kupie książkę… spotkanie udane!
W domu czas jak zawsze płynie swoim własnym tempem, krzyki zza okna, trzaskanie furtką i powtarzająca się ciągle piosenka są jego jedynym wyznacznikiem. Tonę w kserówkach, wywalam na stół kanapkę z serem i keczupem, piję herbatę…to takie dziwne uczucie, w sumie przyjemne, wlewasz w siebie ciepły płyn, nie obciążony niczym poza zapachem i smakiem,które jednak przepełniają go i sprawiają,że zdaje się być ociężały przelewając się przez przełyk, czujesz to, czujesz smak i gorącą wodę na wysokości splotu słonecznego, pod żebrami…zapach zostaje w ustach.
Czas to straszny skurwiel, a ludzie nie potrafią nawet dobrze kłamać….insomnia
http://www.ossus.pl/biblioteka/Strona_g%C5%82%C3%B3wna – strona Mocy!
Obi-Wan Kenobi o Anakinie Skywalker.
Anakin Skywalker (41BBY-4ABY) was like Jesus!
Został poczęty przez midichloriany, przynajmniej tak twierdziła jego matka , miał1,82m wzrostu, 2,02m w stroju, włosy blond<potem brak> oczy szare<potem czerwone!>. to właśnie Ani,będąc jeszcze smarkiem stworzył droida C-3PO! Był najmłodszy w radzie Jedi!(co nie przeszkadzało mu mieć żonę) Przeszedł na Ciemną Stronę Mocy, znany odtąd jako Darth Vader! A i stracił 2nogi, rękę (jak nie dwie) oraz został poparzony=>brak włosów! a to wszystko za sprawą jego mistrza (byłego?) Obi-Wana Kenobiego!
Taak, wczoraj obudziło mnie przeczucie kolejnego wewnętrznego dialogu, tym razem nie z Blixa (BLIIIXA!!), a z kimś o wiele mroczniejszym, potężnym i między galaktycznym- Loooord Vaaaader?! Tak właściwie, to na ile był to Lord Vader a na ile zagubiony, nadpobudliwy i “wyczuwam w tobie wielki smutek i złość” wybraniec- Anakin Skywalker ? Z racji problemów wynikłym z owego rozdwojenia bohatera jak i autorki, Wielka Rada stwierdziła,że był to zapewne juz Vader, ale jeszcze z włosami i wszystkim swoimi kończynami a co za tym idzie, bez kostiumu i wspaniałego 2,02m wzrostu!
Wiem jedno, mimo III części Gwiezdnych Wojen- Zemsta Sithów i mimo wielu filmików na youtube czuje ciągły niedosyt Anakina i Lorda Vadera, ciągłą żądze Mocy, walki i midichlorianów w krwi!

