Koci Książę

styczeń 14, 2009

no i wróciłam, wyjeżdżając burknęłam przez zaciśnięte zęby “jadę do DOMU!” a potem w pociągu nie wierzyłam, na dworcu nadal nie wierzyłam, w mieszkaniu nie wierzyłam, bo czy należy wierzyć w coś całkowicie oczywistego? było mi dobrze, dziękuje, było ciepło, dziękuje, było bezpiecznie, dziękuje…za dużo alkoholu, papierosów, za mało zdrowego jedzenia, słodycze, chleb z czekoladą, dziękuję. bieganie w dużym swetrze bez makijażu, leżenie w łóżku z brzuchem odsłoniętym, masaż i głaskanie po szorstkich włosach, dziękuję…i ci szaleni kierowcy na pasie przed blokiem, wpadający w radosnym, ordynarnym śmiechem w poślizg, dziękuję!

wracając trzęsłam się, bolały mnie mięśnie, w przedziale było zimno, brak panowania nad własnym ciałem i zdziwione trochę przerażone spojrzenie współpasażerów, a ty zupełnie zamknięta w swoim świecie nie myślisz o tym,że możesz sobie przegryźć język szczękając tak zębami

“Teraz zawszę się śmieję, żeby nie szczękać zębami ze strachu…I żeby nie było widać, jak szczękają”

-Wieniedikt Jerofiejew

dziwne uczucie, nie pamiętasz o nim ale ono jednak cały czas gdzieś jest…chyba tęsknie… a teraz ukochany wielki biały sweter, luźne spodnie, czekolada i książki, już nie wierze w miłość, dużo muzyki i zmywanie naczyń…dziękuję!

4 Responses to “Koci Książę”

  1. Piece of the puzzle Says:

    nie dziękuj. Ja przepraszam, że mogłam Cię gościć tak krótko:( Pociągi są dziwne. Jak umrę i moja dusza zostanie tu uwięziona, to będę jeździć w pociągach.
    Aha. Zazdroszczę Ci tego swetra :<

  2. Martuska Says:

    nie dziękuj, tylko wracaj! my też tęsknimy!
    Chociaż właściwie, to fajnie, że w ogóle zdarzył się ten weekend.
    A! No i moja propozycja, co do wolnego pokoju jest nadal aktualna, więc miejsce tu masz zawsze ^^
    Ale najważniejsza pamiątka- szrama z szyi- już zeszła :<

  3. suzumu Says:

    Otoosan yamette! cieszę się z tych paru dni! jak przyjedziesz będziemy się wymieniać swetrami

    Next time poprawię tą szramę…tylko żebym nie przesadziła XD aaaaa i next time będzie w Wawie, tak zapowiadam,żeby nie było, a nad wolnym pokojem pomyśle, to kuszące;)

  4. windupx Says:

    moja propozycja wolnego pokoju też jest aktualna, miejsc obok masz zawsze, materac duży, a i blisko, a i ciepło bo pomieszczenie małe z niskim sufitem, mi szrama jeszcze nie zeszła, i chyba długo nie zejdzie, całuje


Leave a Reply