jeżozwierz
czerwiec 16, 2009
ale nie rozumiesz,że ktoś chce z tobą porozmawiać bo się o ciebie martwi, bo cie kocha? nie nie rozumiem, to boli nie dotykaj! pogadajmy o czymś innym o czymkolwiek, nie o MNIE, nie chce, jak sam sobie nie poradzę to nikt inny za mnie tego nie zrobi, tak ja jestem silny ja muszę być silny, nawet nie dla mnie, ale dla nich, dla świata, wszystko mnie jebie, nie obchodzi, stoję ponad życiem, daje sobie radę, tak- popatrz jaki jestem silny! jaki piękny i mądry, jaki książęcy…o chusteczki się skończyły…hej jest mi źle, wiesz nie powiem Ci tego, choć pójdziemy na spacer, to nie zobaczysz jak płaczę, hej chce się do Ciebie przytulić, ale nie mogę, chce się odsłonić, ale się boje, za kolcami jest dobrze, nigdy mnie nie pokochasz w pełni,ale nigdy też nie spojrzysz na mnie z góry, nie będziesz mnie żałował…ale chcę żebyś zobaczył jaki naprawdę jestem,ej proszę, wejdź w moje życie z butami, wywróć na plecy i przytrzymaj ręce a potem głaszcz po głowie aż się przyzwyczaję do Twojego dotyku, ej zmuś mnie bym zobaczył w Tobie Boga, nie bój się że, zrobisz mi krzywdę, whip and candies, bejbe, hej itsumade mo boku wa kimi dake no SuperHero, prawda… zróbmy coś szalonego, nee?
“boku no kurushimi ga kimi no shiawase nara
nandatte yorokonde ukeirete miseru sa
hanareru koto ga futari no tame nara
koko kara zutto zutto inotteru yo
tooi kioku no naka de waratteru
kimi to omoide wa iroaseru koto naku
tatoe unmei ni yurusare nakute mo
itsumade mo boku wa kimi dake no SuperHero.
Tell me why… is this my life?
It’s a lie…
Gimme pride, so that we can fly.
Won’t be cryin’ no more. “

Oh God oh Budda oh Demon Lord!
czerwiec 12, 2009
o 4 nad ranek słychać upierdliwy klekot wkurwiającego ptaka, ktoś wie jaki to gatunek? o 3 robi się jasno, trochę za jasno, o 2 nie daję sobie rady z myślami, o 1 jestem zmęczona. i tak to się ciągnie od paru dni, w dzień nie zauważam szczegółów, już nawet nie jestem geniuszem w środku nocy a moje myśli są kurewsko
przewidywalne…
