Oh God oh Budda oh Demon Lord!
czerwiec 12, 2009
o 4 nad ranek słychać upierdliwy klekot wkurwiającego ptaka, ktoś wie jaki to gatunek? o 3 robi się jasno, trochę za jasno, o 2 nie daję sobie rady z myślami, o 1 jestem zmęczona. i tak to się ciągnie od paru dni, w dzień nie zauważam szczegółów, już nawet nie jestem geniuszem w środku nocy a moje myśli są kurewsko
przewidywalne…

czerwiec 14, 2009 at 7:23 am
przywiozę Ci czekoladę.
czerwiec 14, 2009 at 1:49 pm
ale mleczną, nee? おねがいお父さん!
czerwiec 15, 2009 at 12:23 pm
a dzisiaj znowu nocny spacer z Kumi od 4 do 14, oh my god I’m dying again!
czerwiec 16, 2009 at 9:18 pm
mleczną, mleczną:*